Gig Book News

W stanicy. Trylogia ukraińska. Tom 2



PDF, ebook, epub (ePub, fb2, mobi)
Łobodowski Józef

"Na skraju sadów zamigotało, błysnęło i ciemna lawa jeźdźców ukazała się w stepie. Rozsypali się w długi półksiężyc, srebrzysta smuga przeleciała nad głowami. Niemal z miejsca poszli w pęd. Rozpętała się bezładna strzelanina. Kilku Kozaków zleciało z koni, ale odległość między szarżującą sotnią a piechotą bolszewicką zmniejszała się z niezmierną szybkością. Długa seria z karabinu maszynowego. Prawe skrzydło załamało się. Tylko poszczególni jeźdźcy pędzili dalej. I zaraz straszliwy krzyk doszedł do uszu Stasia. To środek ławy dorwał się do piechurów i prawie jednocześnie druga sotnia wypadła z sadów.Na obszernym majdanie trwała rozpaczliwa walka. Krasnoarmiejcy bronili się grupkami, po trzech,po czterech, biegli ku Czełbasowi, rzucali się na ziemię, zastawiali karabinami, cięci bez litości, rozbijani, spychani coraz bardziej ku rzece. Oddziałek czerwonej kawalerii pędził z pomocą. Jeździec na wspaniałym karym bachmacie leciał na przodzie, pokazując szablą zbliżającą się drugą sotnię. Zwarli się. Nieliczny oddziałek rozniosło na wszystkie strony, jakby wicher go rozniósł. Dowódca zwalił się z siodła, kilku zaledwie jeźdźców wyrwało się z zawieruchy i uciekało w step, na łeb na szyję." fragment powieści Powyższy opis pochodzi od wydawcy.






"Na skraju sadów zamigotało, błysnęło i ciemna lawa jeźdźców ukazała się w stepie. Rozsypali się w długi półksiężyc, srebrzysta smuga przeleciała nad głowami. Niemal z miejsca poszli w pęd. Rozpętała się bezładna strzelanina. Kilku Kozaków zleciało z koni, ale odległość między szarżującą sotnią a piechotą bolszewicką zmniejszała się z niezmierną szybkością. Długa seria z karabinu maszynowego. Prawe skrzydło załamało się. Tylko poszczególni jeźdźcy pędzili dalej. I zaraz straszliwy krzyk doszedł do uszu Stasia. To środek ławy dorwał się do piechurów i prawie jednocześnie druga sotnia wypadła z sadów.Na obszernym majdanie trwała rozpaczliwa walka. Krasnoarmiejcy bronili się grupkami, po trzech,po czterech, biegli ku Czełbasowi, rzucali się na ziemię, zastawiali karabinami, cięci bez litości, rozbijani, spychani coraz bardziej ku rzece. Oddziałek czerwonej kawalerii pędził z pomocą. Jeździec na wspaniałym karym bachmacie leciał na przodzie, pokazując szablą zbliżającą się drugą sotnię. Zwarli się. Nieliczny oddziałek rozniosło na wszystkie strony, jakby wicher go rozniósł. Dowódca zwalił się z siodła, kilku zaledwie jeźdźców wyrwało się z zawieruchy i uciekało w step, na łeb na szyję." fragment powieści Powyższy opis pochodzi od wydawcy.


Trylogia ukraiska. Bad Saint pierwszy tom trylogii Moniki James uzalenia i przyspiesza bicie serca. W stanicy Trylogia ukraiska 2. Polecamy Stosunki polskoukraiskie.


Józef Łobodowski Trylogia

Niemal z miejsca poszli w pd. Liczba stron 496. dny nie tylko bogactw ale i sawy poczyna sobie coraz zuchwalej. Kolejny tego przejaw stanowi edycja niniejszego dziea powstaego w latach pidziesitych ubiegego stulecia. Rozsypali si w dugi póksiyc srebrzysta smuga przeleciaa nad gowami. Kilku Kozaków zleciao z koni ale odlego midzy szarujc sotni a piechot bolszewick zmniejszaa si z niezmiern szybkoci. Tom 3 Jaskóki z Czarnobyla Cud grudniowej nocy Dziesi tysicy drzwi.


Pobieranie e-booka W stanicy. Trylogia ukraińska. Tom 2 PDF. Darmowe książki audio Łobodowski Józef.



Gig Book News Links


Contact Email